Humor - dowcipy, kawały, śmieszne zdjęcia, filmiki, dobra zabawa!
Portal Internetowy Nowej Generacji Duno.plHumor, dowcipy
Poniedziałek, 17 grudnia 2018 Jolanty, Łukasza, Olimpii
  KATEGORIE
  LOSOWY OBRAZEK
  LOSOWY DOWCIP
Uczeni radzieccy skonstruowali bardzo mądry komputer, który zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Na uroczyste otwarcie zaproszono uczonych amerykańskich, którzy zadali komputerowi pytanie:
"Jak nazywa się najsilniejszy, najbardziej demokratyczny kraj świata?" Komputer natychmiast odpowiedział:
- Związek Radziecki.
Uczeni amerykańscy zadali komputerowi drugie pytanie:
"W jakim kraju żyją najbardziej szczęśliwi ludzie i w jakim kraju ludzie zarabiają najwięcej na świecie?" Komputer zatrzeszczał, a po chwili wyświetlił na ekranie odpowiedź:
- W Związku Radzieckim.
Uczeni Amerykańscy zadali komputerowi jeszcze jedno pytanie:
"W jakim kraju ludzie jedzą najwięcej mięsa w przeliczeniu na jednego mieszkańca?" Komputer przez chwilę zastanawia się nad odpowiedzią, w końcu odpowiada:
- Ale za to u was biją Murzynów!
  SONDA
Co chciałbyś jeszcze zobaczyć na stronie?
Filmiki
Animacje Flash
Prezentacje PPS
Filmy porno ;-))
Nic :P

Oddaj swój głos!

Dowcipy


Witamy w dziale z dowcipami! Znajdziesz tutaj ogromny zbiór dowcipów posegregowanych w różne kategorie ułatwiające ich przeglądanie. Właśnie znajdujesz się w kategorii O duchownych.



Spotyka się wieczorem dwóch księży, z których jeden narzeka:- Dziś przy konfesjonale był taki galimatias, że naznaczając pokuty zapomniałem o udzielaniu rozgrzeszeń.
Aktualna ocena: 0,0 | głosów: 3



Do przedziału wagonu kolejowego wchodzą trzy osoby: kobieta, młody mężczyzna i ksiądz. Zaczyna się długa podroż, wiec aby skrócić czas wszyscy wyjmują gazety, traf chciał, ze takie same i zaczynają rozwiązywać krzyżówkę W pewnej chwili odzywa się kobieta:- Czy któryś z panów może wie, co to może być: 7 pionowo, cześć ciała kobiety, na piec liter, pierwsza "p", ostatnia "a".- Pięta - odpowiada chłopak.- Eeee... czy ktoś z państwa ma gumkę? - pyta ksiądz.
Aktualna ocena: 5,0 | głosów: 1



Rabbi Izaak z Berdyczowa mawiał:- Nie ma człowieka bez grzechu. Istnieje jednak zasadnicza różnica miedzy cadykiem a grzesznikiem. Cadyk, dopóki żyje, wie, że grzeszy. Grzesznik, dopóki grzeszy, wie, że żyje.
Aktualna ocena: 1,0 | głosów: 1



Idzie ksiądz przez las, patrzy, a tam na gałęzi siedzi łaska. Łaska mówi:- Co ksiądz?A ksiądz:- Co łaska.
Aktualna ocena: 0,0 | głosów: 0



Ksiądz odprawia drogę krzyżową. Przy piątej stacji podbiega do księdza gosposia i szepce:- Proszę księdza, przyjechali z wydziału finansowego! To bardzo pilna sprawa! Niech ksiądz przeprosi wszystkich i przerwie drogę krzyżową!Ksiądz szepce do kościelnego:- Poprowadź za mnie dalej drogę krzyżową. I tak wszystko przeciągaj, żebym zdążył wrócić na zakończenie!Księdzu spotkanie z urzędnikami zajęło więcej czasu niż przypuszczał. Po jakimś czasie wbiega do kościoła w nadziei, że zdąży na ostatnią, czternastą stację drogi krzyżowej. Nastawia uszu i słyszy głos kościelnego:- Staaacjaaa dwuuudziieestaaa piąątaa! Szymon Cyrenejczyk poślubia świętą Weronikę!
Aktualna ocena: 1,0 | głosów: 2



Ksiądz i siostra zakonna wracają z konwencji kiedy nagle nawala im samochód. Ponieważ awaria jest poważna, zdani oni są na nocowanie w przydrożnym hotelu. Jedyny hotel w okolicy ma wolny tylko jeden pokój, wiec powstaje mały problem.KSIĄDZ: Siostro, wydaje mi się ze w obecnym przypadku Pan nie będzie miał nam za złe jeśli spędzimy noc w tym samym pokoju. Ja prześpię się na podłodze, siostra weźmie łóżko...SIOSTRA: myślę że to będzie w porządku...Wiec jak ustalili tak i zrobili. Po 10 minutach....SIOSTRA: Ojcze jest mi strasznie zimno....KSIĄDZ: Dobrze, podam Siostrze koc z szafy...10 minut później...SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno....KSIĄDZ: No dobrze, podam Siostrze następny koc...po kolejnych 10 minutach...SIOSTRA: Ojcze, nadal mi strasznie zimno. Nie sądzę aby w tym wypadku Pan miał nam za złe abyśmy zachowali się jak mąż i żona w tą jedyną noc...KSIĄDZ: masz rację..... wstawaj i sama weź sobie ten cholerny koc.
Aktualna ocena: 0,0 | głosów: 0



Jedzie sobie ksiądz samochodem. Zatrzymują go dwaj policjanci:- Dokumenty, proszę!Ksiądz im daje dokumenty.- Proszę otworzyć bagażnik!Ksiądz otwiera.- Co ksiądz wozi?- Boiler do zakrystii.- Hmm.. Niech Ksiądz jedzie.Po chwili, policjant pyta się kolegę: - Ty! co to jest boiler do zakrystii?A drugi: - Nie wiem, to ty chodziłeś 2 lata na religię.
Aktualna ocena: 0,0 | głosów: 0



Ksiądz ze zdziwieniem ogląda na dwóch piszczałkach organów kościelnychnaciągnięte prezerwatywy. Wzywa organistę:-Co tu robią te prezerwatywy?-Jak to co?! Na opakowaniu pisało: "Przed użyciem naciągnąć na organ"
Aktualna ocena: 0,0 | głosów: 0



Ksiądz przed kazaniem polecił w pierwszym rzędzie usiąść dziewicom, w drugim rzędzie kobietom, które nie zdradziły swojego męża, w trzecim tym, które zdradziły raz, w czwartym dwa razy, w piątym...- Słyszałaś ten dowcip??- Nie..- Musiałaś stać za daleko!!
Aktualna ocena: 0,0 | głosów: 1



Do spowiedzi przychodzi kobieta:- Proszę księdza uprawiałam miłość francuską, wiem, że zgrzeszyłam i bardzo tego żałuję...- No tak, pierwszy raz spotykam się z tym grzechem. Czy może pani przyjść jutro po pokutę?- Tak mogę.Spotkał się ksiądz wieczorem z księdzem proboszczem i pyta:- Księże proboszczu, ile ksiądz daje za miłość francuską?- Przeważnie 50 dolarów, ale Ty możesz się targować...
Aktualna ocena: 6,5 | głosów: 2



1 2 3 4

  REKLAMA





O nas | Reklama | Dla prasy | Kontakt | Regulamin
Serwis korzysta z plikow cookies. Dowiedz sie wiecej
Copyright © 2007-2009 Duno.pl Wszelkie prawa zastrzezone.